Czytnik e-book to nie tylko nowy sposób czytania. Współczesne czytniki pozwalają zabrać ze sobą pół biblioteki, być na bieżąco z nowościami, pobierać książki w dowolnej chwili. Dają też możliwość słuchania muzyk czy audiobooków .
Zobacz, które pasują do Ciebie!

PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW) czy PocketBook InkPad

Wynik

Zwycięzca:
PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW)

Ocena ogólna

Za: 2 powody

PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW)

Ocena ogólna

Za: 0 powodów

PocketBook InkPad
PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW)

Cechy

PocketBook
PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW)
czy
PocketBook
PocketBook InkPad
ZŁĄCZA
Obsługa karty pamięci
Obsługuje karty pamięci
Obsługa karty pamięci
Obsługuje karty pamięci
TECHNICZNE
Pojemność
4GB
Pojemność
4GB

Przewagi

2 powody dla PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW)

PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW)
TECHNICZNE
Rozdzielczość 800 x 600 czy 1600 x 1200 Czytnik PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW) ma lepszą rozdzielczość ekranu niż PocketBook InkPad.
Rozmiar ekranu 6 cali czy 8 cali Czytnik PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW) ma ekran większy o 2 cali w porównaniu z PocketBook InkPad.

Opinie

100% poleca ten produkt

PocketBook Basic Touch 624 (PB624-Y-WW)
  1. Mimo braku oświetlenia czytnik spełnia moje wymagania, jest lekki, wykonany z bardzo dobrej jakości materiałów, całość dobrze spasowana, nic nie piszczy, nie stuka podczas użytkowania. Dzięki szybkiemu procesorowi urządzenie działa całkiem szybko. Na uwagę zasługuje możliwość stosowania skórek, dzięki czemu można zmienić wygląd interfejsu. Trochę brakuje prawdziwej biblioteki książek a ta, która jest to zwykła przeglądarka plików, pokazująca oprócz książek wszystkie pliki i foldery znajdujące się w pamięci. Generalnie jestem zadowolony z produktu i z czystym sumieniem mogę go polecić.

    Opinie napisał(a) Greg dnia

  2. Serdecznie polecam do czytania e-pubów a nawet pdf'ów. Zawiera tylko przydatne funkcje, przez co nie jest "ociążały". Plus za slot kart pamięci.

    Opinie napisał(a) Łukasz dnia

  3. Z czytnika korzystam już rok. I jestem z niego niesamowicie zadowolona. Jest to mój drugi czytnik i to drugi firmy PocketBook, która wg mnie jest w czołówce liczących się producentów czytników. Ponieważ czytnik jest ze mną już jakiś czas mogę coś więc o nim napisać. Pierwsza moja reakcja na ten czytnik była, cóż, nienajlepsza - oto dostałam czytnik, który technologicznie powinien mnie w pełni usatysfakcjonować, a tu okazuje się, że w e-ink Pearl biel ekranu jest szara w porównaniu do pierwszego mojego czytnika PocketBook Pro 602, za to czerń bardziej czarna ;). Szarość ekranu jednak nie wpływa na komfort czytania, zwłaszcza, że przy dobrym oświetleniu ekran jest -oczywiście - jaśniejszy, a znaki wciąż ostre i wyraźne. Poza tym z początku miałam z nim spore problemy i momentami byłam o krok od zgłoszenia go do reklamacji. Problem był następujący - przy czytaniu od czasu do czasu czytnik zaczynał wariować i przerzucał mi po 20 i więcej stron, zupełnie jakbym bez opamiętania naciskała \"następna strona\", w dodatku nie dało się tego zatrzymać. Z początku myślałam, że może etui na magnez powoduje takie zakłócenia, ale i bez etui to się przytrafiało. Postanowiłam zrobić jeszcze raz aktualizację i zaczekać. I przeszło. Pierwszy miesiąc użytkowania był zatem dość ciężki. Tylko ten pierwszy miesiąc - widać czytnik potrzebował się oswoić z właścicielem :) Zatem z czystym sumieniem POLECAM ten czytnik wszystkim. -Jest lekki, bardzo estetyczny, wygodny. Dotykowy ekran niesamowicie poprawia jakość użytkowania (wyszukiwanie ebooków w dość sporej kolekcji jest nieporównywalnie wygodniejsza przy \"dotyku\"), przy czym ślady palców na ekranie nie są widoczne podczas czytania i bardzo łatwo ścieralne :). -Szybko wczytuje książki, szybko przewraca strony. -Nie wiesza się (po tym fatalnym pierwszym miesiącu nie miałam z nim żadnych problemów), nigdy nie musiałam go resetować (pamiętam, że przy PB pro 602 parę razy musiałam użyć szpilki ;) ). -Słowniki bez zastrzeżeń - ale te znałam z poprzedniej wersji. -Ilość obsługiwanych formatów sprawia, że niemal wszystko wyświetla się bardzo wygodnie. Co do pdf-ów to zależy od pdf-ów, niektóre wyświetlają się całkiem przyzwoicie, inne gorzej i nie mam pojęcia od czego to zależy. Ja czytam głównie epuby a z tym formatem 624 radzi sobie znakomicie. -Bateria trzyma zadziwiająco długo. Czytam po parę godzin dziennie (średnio po 5 godzin) i bateria spokojnie wytrzymuje przeszło 2 tygodnie, czym naprawdę byłam zdziwiona biorąc pod uwagę dotykowy ekran. -I cena - bardzo przyzwoita w stosunku do jakości sprzętu. Jeśli ktoś myśli nad wyborem czytnika w rozsądnej cenie to PocketBook Basic Touch jest znakomitym wyborem.

    Opinie napisał(a) Scatha dnia

100% poleca ten produkt

PocketBook InkPad
  1. Czytnik zaraz po podłączeniu do WI-FI zapytał czy chce uaktualnić oprogramowanie. Aktualizacja trwała kilka minut i właściwie przebiega sama bez naszego zaangażowania. Nie wiem jak pracował na poprzednim oprogramowaniu, ale na najnowszym pracuje bez zastrzeżeń. Od ostatniego ładowania przeczytałem 3 książki (ok. 650 stron)i mam jeszcze 45% „baterii” . Nie wiem jak to wygląda u konkurencji, ale mnie w zupełności satysfakcjonuję. Wyświetlacz czytnika z technologią elektronicznego papieru, a na dodatek 8 cali to strzał w dziesiątkę W końcu przestały mi łzawić oczy. Z zakupu jestem bardzo zadowolony.

    Opinie napisał(a) Jędrek dnia

  2. Czytnik działa bez zarzutu, warto zainwestować w 8 calowy czytnik. PDF-y czyta się bardzo dobrze, strony przewijają się szybko, nie ma pustych stron. Oświetlenie również jest bardzo dobre. Jeśli chodzi o wagę czytnika to w porównaniu do tabletu wcale nie jest bardzo ciężki. Dobrze się go trzyma w dłoni. Nie widzę również problemu w najnowszym oprogramowaniu.

    Opinie napisał(a) gość dnia

  3. Witam wszystkich potencjalnych zainteresowanych produktami PocketBook. Około 3 miesiące temu zakupiłem PocketBook 840 Inkpad. Po 3 miesiącach i przeczytaniu 2 książek wysiadła matryca. Po telefonicznej konsultacji z serwisem poinformowano mnie że czytnik muszę wysłać na własny koszt do serwisu (firma w-support) we Wrocławiu. Oczywiście szybko otrzymałem odpowiedź że uszkodzenie jest z mojej winy bo rozbiłem matrycę. Zaprzeczyłem temu ponieważ nie uszkodziłem tego wyświetlacza. W przeciągu 2 dni na wyświetlaczy znikały pojedyncze linie aż w końcu zniknęło 3/4 ekranu. Serwis zaproponował naprawę za około 800zł!!! Odpwoiedziałem że żądam naprawy gwarancyjnej gdyż jest to wada fabryczna. Odpisano mi czy naprawiam czy maja mi odesłać i tyle. Totalna chamówka ze strony konsultantów w-support. Pani o ile dobrze Pamiętam nawet nie chciała sięprzedstawić gdy poinformowałem że powiadomię o tym zarząd. W końcu jeden z serwisanów przesłał mi zdjęcie rozbitego czytnika. Jak mniemam sam go rozbił w końcu i wmawia mi teraz ze taki do nich wysłałem. Totalne kłamstwo!! Nie zamierzam tego odpuścić i będę żądał zwrotu kosztów w sądzie. PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED TYM CHŁAMEM. ZAPOMNIJCIE O SERWISIE I NAPRAWACH GWARANCYJNYCH. Zero kontaktu i wmawianie klientowi że usterka jest z winy użytkownika. W życiu nie spotkałem się z tak beznadziejną marką. Oszczędźcie sobie i lepiej kupcie coś tańszego a z całą pewnością niezawodnego.

    Opinie napisał(a) Mike dnia

comments powered by Disqus

Podobne pojedynki